Zeszyt 3. rocznika XCIV

  • Jubileusz Profesora Witolda Mańczaka (z fotografią)
  • P. DĘBOWIAK: O dorobku naukowym Profesora Witolda Mańczaka z okazji jubileuszu 90. urodzin
  • M. RYCHŁO: Ślady prawa Grimma w angielszczyźnie w zestawieniu z polskimi wyrazami pokrewnymi: pie. *p > pgerm. *f
    Prawo Grimma opisuje zmianę w artykulacji spółgłosek właściwych, która spowodowała znaczne oddalenie języków germańskich od reszty języków indoeuropejskich i w konsekwencji odpowiedzialna jest między innymi za pewne różnice brzmieniowe między współczesną polszczyzną i angielszczyzną. Tekst artykułu skupia się na przejściu pie. *p > pgerm. *f i przedstawia ślady tej zmiany, które zachowały się w polsko–angielskich parach wyrazów pokrewnych. Każdy z przykładów przedstawiony jest w szerszym kontekście germańskim i słowiańskim, wraz z rekonstrukcjami relewantnych praform.
  • K. WYRWAS: Konceptualizacja pojęcia narratio w świecie indoeuropejskim
    W artykule przedstawiono próbę zrekonstruowania dawnego językowego obrazu czynności opowiadania na podstawie etymologii współczesnych czasowników w językach indoeuropejskich. Posługując się danymi słownikowymi, opisano konceptualizacje towarzyszące powstaniu takich jednostek, jak łacińskie narrare wraz z pochodzącymi od niego czasownikami z grupy języków romańskich, polskie opowiadać i inne czasowniki z grupy słowiańskiej mające wspólnego językowego przodka i formy mu pokrewne istniejące w językach wschodnio– i południowosłowiańskich, a także czasowniki z grupy germańskiej, takich m.in., jak niemieckie erzählen i angielskie to tell. Analizy pokazały, że w każdej grupie językowej w procesie nazwotwórczym dominująca okazała się inna cecha językowej czynności opowiadania: przekazywanie wiedzy, bycie naocznym świadkiem wydarzeń, mówienie prawdy oraz zachowanie kolejności zdarzeń.
  • E. ROGOWSKA–CYBULSKA: Wyrazy obcojęzyczne jako podstawa motywacyjna polskich toponimów w świetle ich etymologii ludowych
    Artykuł dotyczy etymologii ludowych (inaczej: asocjacyjnych, naiwnych, nienaukowych, potocznych, synchronicznych, pseudoetymologii, reinterpretacji etymologicznych) polskich toponimów, w których wtórnym etymonem jest wyraz obcojęzyczny. Autorka prezentuje na wybranych przykładach kilka podtypów takich pseudoetymologii: etymologie powstałe na obszarach mieszanych etnicznie (np. Bytów, Chojnice), etymologie odwołujące się do prestiżu łaciny (np. Kościerzyna, Donaborów), etymologie odwołujące się do wiedzy miłośników regionu o lokalnej historii (np. Strabla), etymologie erudycyjne powstałe w wyniku poszukiwań słownikowych (np. Łomża), zniekształcenia etymologii naukowych (np. Warszawa), reinterpretacje obcojęzycznych wersji polskich toponimów (np. Warsaw).
  • K. MAĆKOWIAK: O karierze literackiej leksemu włościanin w epoce oświecenia
    Autor stara się: 1) określić częstotliwość oraz zakres występowania leksemu włościanin w drugiej połowie XVIII wieku i w pierwszych dziesięcioleciach kolejnego stulecia, 2) wyjaśnić przyczyny takiej właśnie repartycji słowa we wskazanym okresie. Tekst zawiera ponadto informacje na temat innych używanych w oświeceniu nazw mieszkańców wsi żyjących w stanie zależności ekonomicznej i politycznej. Wyraz włościanin był elementem nowym w XVIII–wiecznej polszczyŸnie. Pełne prawa literackie uzyskał dopiero w okresie porozbiorowym. Awans leksemu dokonał się przy tym w znacznym stopniu dzięki praktyce twórców pism użytkowych (urzędowych i publicystycznych). O jego sukcesie zdecydowały głównie względy socjolingwistyczne. Słowo pojawiało się często w tekstach oświeceniowych reformatorów. Autorytet tego środowiska sprawiał, że szybko narastał proces akceptacji języka, którym się ono posługiwało. Dotyczyło to także analizowanego słowa. W świadomości Polaków z przełomu XVIII i XIX wieku wyraz włościanin pełnił rolę katalizatora wywołującego postępowe treści oraz pozytywne emocje.
  • E. SIATKOWSKA: Matka, matrona, dama. Trzy wizerunki kobiety godnej szacunku w ujęciu diachronicznym
  • E. DEPTUCHOWA, M. FRODYMA, L . SZELACHOWSKA–WINIARZOWA, Z. WANICOWA, F. WYSOCKA: Skarbnica leksyki staropolskiej
    Artykuł jest informacją o wykonywanym w latach 2009-2012 w Instytucie Języka Polskiego PAN pod kierownictwem Ewy Deptuchowej projekcie grantowym pt. Skarbnica leksyki staropolskiej. Uczestnicy projektu, L. Szelachowska–Winiarzowa, Z. Wanicowa, F. Wysocka, W. Twardzik i M. Frodyma zajmowali się opracowaniem wybranych kategorii semantycznych (słownictwo przyrodnicze, prawne, religijne) i funkcji składniowych wyrazów synsemantycznych oraz odczytaniem kontekstów z rękopisów łacińskich zawierających polskie glosy. Po przedstawieniu przez E. Deptuchową informacji na temat założeń i celu projektu oraz zasad jego realizacji i wyników poszczególni uczestnicy omawiają najważniejsze problemy wykonywanego zadania. M. Frodyma przedstawia wyrazy z zakresu religii i teologii, które zostały zanotowane po raz pierwszy lub są znane ze Słownika staropolskiego, ich nowe warianty fonetyczne czy nowe formy fleksyjne, znaczenia, frazeologizmy i poświadczenia starsze od zarejestrowanych w Słowniku. L. Szelachowska–Winiarzowa, zajmująca się nazwami przyrodniczymi, opisuje drogę dochodzenia do ustalenia właściwej postaci hasła i znaczenia kilku spośród wielu wyrazów. Z. Wanicowa przybliża metodę opracowywania materiału z zakresu słownictwa prawnego, podkreślając dużą liczbę hapaksów i zapożyczeń, zwłaszcza z języka niemieckiego. F. Wysocka pisze o trudnościach w pracy paleografa i znaczeniu właściwego odczytania polskich glos w łacińskich rękopisach. Niektóre z przedstawianych przez wykonawców przykłady zostały zilustrowane fotografiami rękopisów.
  • J. BOBROWSKI: Staropolska tytulatura grzecznościowa w dramatach Stanisława Wyspiańskiego
    Artykuł poświęcony jest staropolskim tytułom grzecznościowym występującym w utworach dramatycznych Stanisława Wyspiańskiego. Pojawiają się one w dziesięciu spośród trzydziestu dwóch sztuk pisarza. Przeprowadzone analizy dowiodły, że pisarz bardzo starannie odtworzył w swoich tekstach reguły socjolingwistyczne dotyczące ich użycia. Dawne zwroty adresatywne pisarz wprowadzał przede wszystkim do dzieł o tematyce historycznej w celu archaizacji językowej wypowiedzi postaci. Występują jednak również w dramatach współczesnych, w których służą aluzyjnemu przywołaniu polskiej kultury szlacheckiej.
  • L. SZELACHOWSKA-WINIARZOWA: Co staropolszczyzna zawdzięcza królowi Władysławowi Jagielle?
    Autorka wyjaśnia nieodczytane, podane w transliteracji w Słowniku staropolskim hasło Łoszyna. Zapis ten z rachunków królewskich z roku 1394 należy transkrybować Łoszyna. Jest to lituanizm, jedyny dotąd stwierdzony w materiale Słownika staropolskiego.

RECENZJE

  • Piotr WOJDAK, Wielorodzajowość wśród rzeczowników współczesnej polszczyzny, przez P. ŻMIGRODZKIEGO
  • Mariusz LEŃCZUK, Staropolskie przekazy kanonu Mszy Świętej. Wariantywność leksykalna, przez K. BOROWIEC